Sport Mrągowo Logo
Mrągowo24.info Logo

Tomasz Januszewski: Nie wyobrażam sobie życia bez żeglarstwa

Tomasz Januszewski, mrągowski żeglarz klasy 49er wspólnie z Jackiem Nowakiem przed tygodniem wygrał finałowe regaty Pucharu Świata. To niewątpliwie ogromny sukces, ale i spora niespodzianka. Z Tomkiem udało nam się porozmawiać tuż po powrocie z Abu Dhabi. Zapytaliśmy nie tylko o ten sukces, ale i karierę, sportowe marzenia, relacje z trenerem i załogantem, a także plany na przyszły sezon. Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem.

Na zdjęciu Jacek Nowak i Tomasz Januszewski,
zwycięzcy finałowych regat Pucharu Świata.

Na początek „na świeżo” o Waszym zwycięstwie w klasie 49er w finałowych regatach Pucharu Świata w Abu Dhabi. Jak to odbieracie? Jak wyglądał wyjazd i same wyścigi?

Tomasz Januszewski: Jesteśmy przede wszystkim bardzo szczęśliwi, bo jest to koniec sezonu, który tak zwieńczony jest powodem do radości. Nie było lekko, bo była to rywalizacja najlepszych ludzi na świecie, także dodatkowo dochodzi  prestiż związany ze startem w tak doborowym towarzystwie. Zostaliśmy zaproszeni, pojechaliśmy tam i udało nam się z tymi najlepszymi ścigać „w czubie”. Zawody były bardzo zróżnicowane jeśli chodzi o warunki wiatrowe, co też dodawało pikanterii.

Żeglowaliśmy zarówno na płaskiej wodzie i zmiennym wietrze, na zatoce wewnętrznej oddzielonej od morza sztucznie usypaną przez lokalesów wyspą, a także na akwenie otwartym z bardzo wymagającą falą i bryzowym wiatrem. Musieliśmy być wyjątkowo uniwersalni.

Pierwszy dzień dwa zwycięstwa i jedno 13-te miejsce, w następnych dniach czołówka i kolejne zwycięstwo. Ale chyba ten pierwszy dzień był dla was kluczowy, bo ustawił Was w roli faworytów?

Już pierwszego dnia pokazaliśmy na co nas stać, wygrywając dwa z trzech wyścigów. Drugiego dnia również udało nam się wywalczyć miejsca 1 i 2, ale Ten pierwszy dzień był kluczowy, bo pokazaliśmy, że jesteśmy w formie, że pływamy szybko i inni powinni czuć respekt. Poczuliśmy, że możemy walczyć z każdym w tych dniach i to się ostatecznie potwierdziło.

Rywalizacja na najwyższym poziomie?

Tak, to był finał w Pucharze Świata. W tym roku było kilka imprez Pucharu Świata i w zależności od zajmowanych miejsc, zawodnicy zostali usytuowani w rankingu. W Abu Dhabi ścigało się 20-tu najlepszych zaproszonych załóg. Z czołówki zabrakło Duńczyka, Nowozelandczyków, którzy w tym roku wygrali Mistrzostwo Świata. Natomiast pozostali zawodnicy to absolutny top topów, zawodnicy z dorobkiem kilkunastu medali, pełna flota Francuzów, Hiszpanie i Brytyjczycy. Także było się z kim po ścigać.

A w jaki sposób Wy trafiliście na finał regat Pucharu Świata?

Startowaliśmy w sezonie w zawodach Pucharowych, uplasowaliśmy się na pozycji 23 w światowym rankingu i dostaliśmy zaproszenie jako najlepsza polska załoga.

Jak wyglądało to od strony organizacyjnej?

To był jedna z cięższych wypraw w tym roku. Szczególnie powrót był męczący, ale nic nie było w stanie zaburzyć radości po sukcesie. Pojechaliśmy tam 4 dni przed zawodami, bo dostaliśmy całkowicie nowe łódki, które na miejscu trzeba było złożyć i przetestować na wodzie. W tym czasie musieliśmy dostroić łódkę do naszych potrzeb, jak widać po wyniku wszystko odpowiednio zagrało.

Dlaczego występujecie w barwach klubu olsztyńskiego. Co o tym zdecydowało?

To jest długa historia, nie da się tego opowiedzieć w kilku słowach. Moment, w którym zawodnicy wychodzą ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego warunkuje potrzeby zmiany klubu. Baza Mrągowo jest stricte połączona ze szkołą Mistrzostwa Sportowego, także gdy skończyłem liceum i poszedłem na studia to nie miałem innej drogi, jak po prostu zmienić klub na AZS UWM Olsztyn.

Ale nie wszystkim się to udaje, bo jest kilka przykładów zawodników, którzy kończą karierę po szkole i startują jedynie rekreacyjnie. Tobie się udało.

Tak, mnie motywowało to, że bardzo dużo pracy poświęcałem żeglarstwu. Nie wyobrażam sobie życia bez tego, bo cała moja rodzina ma bardzo duże tradycje żeglarskie – dziadek żeglował, tata żeglował, wszyscy byli medalistami, wszyscy mieli osiągnięcia. I ja też zostałem rzucony na wodę. Po liceum widziałem siebie nadal w roli sportowca, w roli żeglarza i chciałem to kontynuować. Dodatkowo miałem na tyle dobre wyniki, że dostawałem wsparcie ze związku. To oraz wsparcie z klubu AZS UWM Olsztyn umożliwiło mi studiowanie i pływanie w tym samym czasie.

Jak wygląda historia Twojego wspólnego pływania z Jackiem Nowakiem?

Oddaję tu  pole i dziękuję Panu Wojciechowi Nowickiemu. To on jako mój wieloletni przyjaciel i mentor pomógł mi w tej sprawie. Przestałem pływać z moim ówczesnym załogantem Krzyśkiem Mongirdem, nie miałem za bardzo perspektyw – z kim nadal współpracować. Bo umówmy się, w Polsce nie ma zbyt wielu załogantów, którzy rokują fizycznie, ale i mentalnie na tyle wysoko, że możemy mówić, że mamy wybór. Są to nieliczne osoby i też nie wszyscy chcieliby pływać na tej pozycji. Pan Wojtek „pod nos podsunął” mi człowieka, który od samego początku okazał się fantastycznym gościem, bardzo ambitnym, bardzo pracowitym, zaangażowanym. Współpraca układa się świetnie.

Klasa 49er to zabawa dla doświadczonych żeglarzy i potrzeba do niej chyba wielu lat doświadczenia…

Przede wszystkim jest to najszybsza i najbardziej ekstremalna z klas olimpijskich. Przez wielu uznawana za „Formułę 1” na wodzie. To bardzo widowiskowe przedsięwzięcie i wysoki poziom zaawansowania technologicznego. Jest to coś, co się przyjemnie ogląda. Dla młodych zawodników, którzy nie są jeszcze wystarczająco mocni fizycznie, będzie to jednak  klasa kłopotliwa.

Tak na marginesie uważam, że zbyt młodzi zawodnicy nie powinni pływać w tej klasie, natomiast niekoniecznie musimy zamykać się tutaj w ramach – 49-er nie, najpierw coś innego. Ciężko jest wskoczyć na 49era i być najlepszym. Przez sześć lat pływałem na 70-tce. Piękna klasa, z dużym bagażem tradycji, ale w żaden sposób nie przygotowuje do 49-nera, to inny rodzaj żeglowania. Oczywiście taktyka, strategia może być podobna, a zdobyte doświadczenie jest cenne. Jednak bouthandling, czyli taktyka wyprowadzania łodzi jest inna i w tym przypadku bardzo ważna. Żeby umieć w pełni panować nad łódką, potrzeba przynajmniej kilku dobrych lat pływania. Są klasy typu katamarany czy tak zwane A-katy, które w jakiś sposób oddają to jak się pływa, czyli trapezowanie, przechodzenie, balans ciała – to wszystko jest może zbliżone, ale jednak nie to samo, co na 49-rach.

Sportowe marzenie, to zapewne igrzyska. Te najbliższe w Rio de Janeiro. Jest szansa?

Jest, ale musimy włożyć ogrom pracy w ten wynik, nie tylko jako załoga. Cały team pracuje na to, by Polska miała przyznane jedno miejsce w tej klasie na igrzyskach. Jeśli nam się uda, temat będzie jak najbardziej otwarty.

Jaka jest ścieżka prowadząca do Igrzysk w Rio?

Klasa 49er wiąże się z bardzo dużym rygorem i nie ma w niej przypadków. Na tegorocznych mistrzostwach świata tylko 10 nacji wywalczyło kwalifikację. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że w Wielkiej Brytanii pływa 6 mocnych załóg, z czego pięć z nich regularnie znajduje się w pierwszej 15-tce. To jest elita. Chłopakom z naszego polskiego teamu po ciężkiej walce udało się zająć w mistrzostwach 17 miejsce i to nie zagwarantowało Polsce miejsca na Igrzyskach Olimpijskich. Już 11 miejsce na mistrzostwach zamykało kwestię awansu. Jest ciężko, ale widzimy, że w przyszłym roku będzie szansa na zdobycie takiej kwalifikacji. Jako Team 49er Polska walczymy najpierw o kwalifikację dla kraju, a następnie najlepsza załoga pojedzie na Igrzyska. Dopiero gdy uda się zdobyć kwalifikację, zostanie ustalony regulamin, który wyłoni tę polską załogę, która pojedzie do Rio.

Trenujecie w klubie z Olsztyna pod okiem Pawła Kacprowskiego. Jak układa się współpraca?

To niezwykle doświadczony i szanowany na całym świecie trener. Sam pływał 15 lat na 49erze. Cały Team Polska w tej klasie to w dużej mierze jego zasługa, bo to on jako pierwszy poukładał tę grupę i stworzył odpowiednie i przede wszystkim równe warunki do naszego rozwoju. Dzięki takim rozwiązaniom nie ma żadnych nieporozumień w teamie, nie było walki wewnętrznej i zbudowały się silne więzi w zespole. „Kacper” wykonał ogrom pracy, cały czas z nami trenuje, współpracuje i stwarza takie warunki, byśmy mogli iść wspólnie w dobrym kierunku. Przy okazji w imieniu załogi składam mu ogromne podziękowania. W Abu Dhabi niestety nie mógł z nami być, ale na pewno jest dumny z osiągnięcia. Pojechał tam za to Andrzej Piasecki, nasz „dobry duch”, który choć trenuje inne klasy, zawsze wspiera nas mentalnie i tak było też tym razem. Z tego miejsca chciałbym także złożyć podziękowania w imieniu załogi dla Pana Tadeusza Truchanowicza, który jest naszym  klubowym trenerem i managerem. Jego wkład w nasze żeglowanie i moje ukończenie studiów na Uniwersytecie jest nieodzowny.

Finał Pucharu Świata był ostatnim akcentem sezonu? Jakie plany na teraz i na kolejne miesiące przed kolejnym sezonem startów?

Planowaliśmy jeszcze start w regatach Christmas Rae w hiszpańskim Palamos, ale wiemy już, że ten start nie wypali ze względów finansowych. Wyczerpaliśmy wszystkie środki prywatne i związkowe na ten sezon. Zatem do końca grudnia przygotowujemy się kondycyjnie, może to i dobrze, bo złapiemy trochę świeżości. Odpoczniemy od linek, wsiądziemy na rowery, narty, pójdziemy na siłownię, popracujemy nad formą fizyczną. Już od stycznia mamy wyjazd do Miami, gdzie przez miesiąc będziemy trenować i startować z najlepszymi załogami świata. Te treningi i starty na pewno zaowocują w przyszłym sezonie.

Tomku życzymy sukcesów w kolejnym sezonie!

Rozmawiał Piotr Piercewicz

Reklama

Książki i projekty edukacyjne

podnoszące kompetencje procesowe

Adwokat
Diabła

Iain Morley
Adowkat Diabła Kup książkę Kup audiobook

Na końcu
świata

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata Kup książkę

Na końcu świata
czyli Afryka dzika

Wawrzyniec Siedlecki
Na końcu świata czyli Afryka dzika Kup książkę Kup audiobook

Przygody
Belli

Lillienne Golc
Przygody Belli Kup książkę

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

#1 Aiden 2017-10-19 23:10
You made some good points there. I looked on the web to learn more about the issue and found most people will go along with
your views on this site.

Look into my web blog; https://www.viagrapascherfr.com/prix-viagra-pas-de-la-case/: https://www.viagrapascherfr.com/prix-viagra-pas-de-la-case/
Cytuj

Zapowiedzi sportowe

Sobota, 28 Październik 2017
15:00 Klasa okręgowa: LKS Łyna Sępopol - KS Żagiel Piecki
2017-10-28 Piłka nożna
15:00 Klasa okręgowa: LKS Łyna Sępopol - KS Żagiel Piecki

15:00 A-klasa: GLKS Salęt Boże - LKS Pogoń Banie Mazurskie
2017-10-28 Piłka nożna
15:00 A-klasa: GLKS Salęt Boże - LKS Pogoń Banie Mazurskie

15:00 A-klasa: GKS LZS Start Kozłowo - SKFIR Kowalak Kowale Oleckie
2017-10-28 Piłka nożna
15:00 A-klasa: GKS LZS Start Kozłowo - SKFIR Kowalak Kowale Oleckie

Niedziela, 29 Październik 2017
13:00 IV liga: MMKS Concordia Elbląg - MKS Mrągowia Mrągowo
2017-10-29 Piłka nożna
13:00 IV liga: MMKS Concordia Elbląg - MKS Mrągowia Mrągowo

14:00 A-klasa: MKS Kłobuk Mikołajki - LKS Reduta Bisztynek
2017-10-29 Piłka nożna
14:00 A-klasa: MKS Kłobuk Mikołajki - LKS Reduta Bisztynek

Sobota, 04 Listopad 2017
13:30 IV liga: MKS Mrągowia Mrągowo - MKS Zatoka Braniewo
2017-11-04 Piłka nożna
13:30 IV liga: MKS Mrągowia Mrągowo - MKS Zatoka Braniewo

13:30 Klasa okręgowa: KS Żagiel Piecki - SKS Szczytno
2017-11-04 Piłka nożna
13:30 Klasa okręgowa: KS Żagiel Piecki - SKS Szczytno

Sobota, 11 Listopad 2017
13:30 IV liga: RKS Orlęta Rema Reszel - MKS Mrągowia Mrągowo
2017-11-11 Piłka nożna
13:30 IV liga: RKS Orlęta Rema Reszel - MKS Mrągowia Mrągowo

13:30 Klasa okręgowa: KS Śniardwy Orzysz - KS Żagiel Piecki
2017-11-11 Piłka nożna
13:30 Klasa okręgowa: KS Śniardwy Orzysz - KS Żagiel Piecki

Sobota, 18 Listopad 2017
13:00 IV liga: MKS Korsze - MKS Mrągowia Mrągowo
2017-11-18 Piłka nożna
13:00 IV liga: MKS Korsze - MKS Mrągowia Mrągowo

Wyniki Sportowe

Niedziela, 01 Październik 2017
A-klasa: Kłobuk Mikołajki – Pogoń Banie Mazurskie 2:1
2017-10-01 Piłka nożna
A-klasa: Kłobuk Mikołajki – Pogoń Banie Mazurskie 2:1

Bramki: Michał Maciorowski 44, Przemysław Wierzchowski (sam.) 70 - Radosław Szewczuwianiec 20

Sobota, 30 Wrzesień 2017
A-klasa: Fala Warpuny – Salęt Boże 1:1
2017-09-30 Piłka nożna
A-klasa: Fala Warpuny – Salęt Boże 1:1

Bramki: Daniel Wójcik 72 - Andrzej Krysiak 74

Klasa okręgowa: Warmia Olsztyn - Żagiel Piecki 3:1
2017-09-30 Piłka nożna
Klasa okręgowa: Warmia Olsztyn - Żagiel Piecki 3:1

Bramki: Piotr Paderewski 33, Fabian Smoliński 85, Bartosz Rosiak 90 - Paweł Bloch 17

IV liga: Motor Lubawa - MKS Mrągowia Mrągowo 0:0
2017-09-30 Piłka nożna
IV liga: Motor Lubawa - MKS Mrągowia Mrągowo 0:0

Niedziela, 24 Wrzesień 2017
A-klasa: Kowalak Kowale Oleckie – Kłobuk Mikołajki 3:3
2017-09-24 Piłka nożna
A-klasa: Kowalak Kowale Oleckie – Kłobuk Mikołajki 3:3

Bramki: Olaf Niesterow 23, Krystian Kuźba 62, 69 - Piotr Szewczyk 14, Mateusz Murach 31, 44

Sobota, 23 Wrzesień 2017
IV liga: MKS Mrągowia - Unia Susz 2:1
2017-09-23 Piłka nożna
IV liga: MKS Mrągowia - Unia Susz 2:1

Bramki: Rusiecki 17, Spirydon 78 - Karczewski 67

Klasa okręgowa: Żagiel Piecki – Cresovia Górowo Iławeckie 2:3
2017-09-23 Piłka nożna
Klasa okręgowa: Żagiel Piecki – Cresovia Górowo Iławeckie 2:3

Bramki: Szymon Nałysnyk 35, 66 - Paweł Szymański 9, Daniel Wierzbowski 40, 47

A-klasa: Salęt Boże - Start Kruklanki 2:2
2017-09-23 Piłka nożna
A-klasa: Salęt Boże - Start Kruklanki 2:2

Bramki: Adam Wandyk 24, Radosław Pawłowski 47 - Robert Wasiak 65, Mateusz Dębek 74

A-klasa: Reduta Bisztynek – Fala Warpuny 1:3
2017-09-23 Piłka nożna
A-klasa: Reduta Bisztynek – Fala Warpuny 1:3

Bramki: Tymoteusz Tomasik 57, Kryspin Graczyk 13, Marceli Graczyk 41, Michał Piwowarczyk 63

A-klasa: Start Kozłowo – Mazur Wydminy 0:6
2017-09-23 Piłka nożna
A-klasa: Start Kozłowo – Mazur Wydminy 0:6

Środa, 30 Sierpień 2017
II runda WPP: MKS Mrągowia Mrągowo - Znicz Biała Piska 1:4
2017-08-30 Piłka nożna
II runda WPP: MKS Mrągowia Mrągowo - Znicz Biała Piska 1:4

Sobota, 26 Sierpień 2017
IV liga: Tęcza Miłomłyn – Mrągowia Mrągowo 0:1
2017-08-26 Piłka nożna
IV liga: Tęcza Miłomłyn – Mrągowia Mrągowo 0:1

Bramka: Sebastian Kowalski 37

Klasa okręgowa: Żagiel Piecki – LKS Różnowo 2:9
2017-08-26 Piłka nożna
Klasa okręgowa: Żagiel Piecki – LKS Różnowo 2:9

Bramki dla Żagla: Michał Januszkiewicz 23, Przemysław Kulig 43

A-klasa: Salęt Boże – Pojezierze Prostki 4:1
2017-08-26 Piłka nożna
A-klasa: Salęt Boże – Pojezierze Prostki 4:1

Bramki: Adrian Styliaras 13, Rafał Mikołajczuk 63, 80, Patryk Kaszuba 66 - Tomasz Pampuch 31

Sportowe Rozmowy

Sportowe Sylwetki

Piotr Siemionowski

Data i miejsce urodzenia: 6.06.1988 Mrągowo

Wychowanek: Baza Mrągowo

Klub: Zawisza Bydgoszcz

25-letni mrągowianin to Mistrz Świata i Europy z 2011 roku w kajakarskiej "jedynce" (K-1) na dystansie 200 metrów. A...

Sport na świecie